Nieskuteczne strategie życiowe DDA

Doświadczenie dorastania w domu z problemem alkoholowym* to doświadczenie wyjątkowo trudne czasami wręcz ekstremalne. Na bardzo długo odciska swój ślad w naszej osobowości. To życie w świecie odwróconych ról: dorosłych zachowujących się jak dzieci i dzieci zmuszonych zachowywać się jak „dorośli”. To doświadczenie ciągłego napięcia, zagrożenia i niepewności. Czas dźwigania ciężarów ponad własne siły, czas wstydu, żalu i bezradności, czas wchodzenia w role, z których trudno będzie wydobyć w dorosłym życiu.

Jakie strategie pozwalają przetrwać dzieciom tą życiową nawałnicę?

Oto najczęściej występujące archetypy DDA:

Bohater – to zazwyczaj najstarsze dziecko, które w rodzinie pełni rolę dorosłego. Bohater bierze na siebie mnóstwo obowiązków, aby „kulejąca” rodzina mogła jak najlepiej funkcjonować: walczy z alkoholizmem rodziców, dba o dom, opiekuje się młodszym rodzeństwem, robi zakupy, sprząta, a ponadto ma dobre wyniki w nauce. Jest to dziecko skrajnie odpowiedzialne. Dla rodziców bywa powodem do dumy i paradoksalnie wymówką, że „nie jest tak źle skoro ich dziecko tak dobrze funkcjonuje”. Dzieciństwo bohatera jest niestety zdominowane jest przez problemy dorosłych. Zdarza się, że dzieci są powiernikami rodzinnych tajemnic, co stanowi dla nich bardzo duże obciążenie psychiczne. Bohaterom towarzyszy nieustane napięcie i lęk czy zdołają opanować sytuację. Dzieci te często wierzą, że przez swoją nienaganną postawę mogą wpłynąć na wyzwolenie rodzica z nałogu. Jeśli to się nie udaję szukają winy w sobie. W dorosłym życiu takie osoby często odnoszą sukcesy zawodowe, chętnie poświęcają się rezygnując z własnych potrzeb. Ostatecznie płacą wysoką cenę gdyż ich nadmierne zaangażowanie kończy się frustracją i niezadowoleniem z siebie. Mają problem z relacjami, gdyż ich związki schodzą na dalszy plan. Charakteryzuję ich niskie poczucie własnej wartości, nadmierne poczucie winy. Oceniają siebie przez pryzmat wykonanych zadań. Dążą do perfekcjonizmu, trudno im się zrelaksować. Stawianie sobie wysoko poprzeczki wpływa na relacje z innymi, gdyż są nieelastyczni i nie umieją zaakceptować słabości innych.

Maskotka – to dziecko, które ma poprawić atmosferę w rodzinie i rozładować napięcie swoim humorem. Pełni rolę klauna. Zazwyczaj to najmłodsze dziecko w rodzinie. Powierza się mu trudną misję rozweselenia rodziny. Dziecko skupia uwagę na sobie i odciąga ją od głównego problemu. Maskotka jest zabawna lecz nie okazuje prawdziwych uczuć. W głębi kryje wielkie napięcie i strach. Zatraca granicę pomiędzy radością, a smutkiem. Maskotki często nie rozumieją swoich uczuć i emocji. Maskotkom nie mówi się o wszystkim, są pomijane przy podejmowaniu ważnych decyzji, ich głos nie jest traktowany poważnie. Często mają opinię nadpobudliwych. Choć przez otoczenie są postrzegane jako osoby bardzo wesołe to w dorosłym życiu trudno im się skontaktować z przeżywanymi emocjami. Cierpią na zaburzenia psychosomatyczne: bóle głowy, zespół jelita drażliwego, choroby skórne i inne dolegliwości somatyczne. Mają trudności z nawiązaniem trwałej relacji. Charakteryzuje je chwiejne poczucie własnej wartości.

Niewidzialne (zagubione ) dziecko- potrafi zająć się sobą i żyć tak jakby go nie było. Jest samowystarczalne. Nie zwraca na siebie uwagi, nie stwarza kłopotów wychowawczych, zazwyczaj nie ma oczekiwań od pijących rodziców. Nie walczy, unika konfrontacji, izoluje się, ucieka do swego świata fantazji. Ukrywa i tłumi swoje prawdziwe uczucia co ostatecznie może doprowadzić w przyszłości do zachowań autoagresywnych i autodestrukcyjnych. W kontaktach społecznych jest wycofane. W dorosłym życiu brakuje mu umiejętności interpersonalnych. Nie potrafi wyrażać swoich potrzeb, trudno współpracuje mu się z innymi. Ucieka od problemów. Często prowadzi życie samotnika. Ma skłonność do depresji. W relacjach pozostaje bierne i nieasertywne, ma problem z wyrażaniem własnego zdania.

Kozioł ofiarny (antybohater)- zwany też wyrzutkiem, buntownikiem. To dziecko postrzegane jest jako trudne, ściągające swoim zachowaniem kłopoty. Rodzina zrzuca na niego odpowiedzialność za wszystko co złe. Zazwyczaj ma problemy w szkole, wdaje się w bójki, ma skłonność do agresji, sięga po używki. Kozioł ofiarny zbiera wszystkie negatywne emocje rodziny. Wyraża swoje niezadowolenie, frustracje i wrogość w odpowiedzi na lęk poczucie odrzucenia i skrzywdzenia w domu rodzinnym. Bywa, że coraz dotkliwej doświadcza rodzinę przez swoje złe zachowanie co często jest próbą upomnienia się o zainteresowanie rodziców. W dorosłym życiu wykazuję dużą skłonność do uzależnień. Powiela wzorce rodziców. Charakteryzuje go skłonność do agresji. Odczuwa osamotnienie, poczucie krzywdy i nienawiść do świata i ludzi.

Ułatwiacz– to dziecko, które współtowarzyszy alkoholikowi. Przeżywa wstyd, żal i zamęt a jednocześnie czuje się bardzo mocno związane z pijącym rodzicem. Bierze na siebie winę za sytuację w domu, oskarża siebie. Próbuje naprawić panujące w rodzinie stosunki. Nawet w dorosłym życiu nie potrafi się oderwać emocjonalnie od pijącego rodzica.

Dokonany tutaj podział nie przedstawia wszystkich możliwych strategii obieranych przez dzieci z rodzin dotkniętych problemem alkoholowym. Zdarza się, że to samo dziecko w odpowiedzi na „zapotrzebowanie” rodziny wciela się w ciągu życia w różne role (tak może być na przykład po wyjściu z domu najstarszego dziecka – młodsze przejmuje jego rolę). Możliwe jest także połączenie kilku przedstawionych ról.

Choć w zaprezentowanym powyżej opisie można znaleźć wiele cech wspólnych charakteryzujących dzieci z rodzin dysfunkcyjnych to należy pamiętać, że nie zawsze dorastanie w domu alkoholowym oznacza to samo. Dużo zależy od wewnętrznej odporności, od skali problemu alkoholowego i czasu wystawienia na niekorzystne doświadczenie. W nielicznych przypadkach schematy opisanych zachowań mogą nigdy nie wystąpić i nie zostać utrwalone później, a dzieci pochodzące z rodzin uzależnionych od alkoholu będą bardzo dobrze funkcjonować w dorosłym życiu. A co jeśli w przedstawionym opisie znalazłem siebie?

Propozycją pomocy są grupy wsparcia DDA spotykające się prawie w każdym większym mieście. Niemniej ze względu na dużą różnorodność problemów i swoją niepowtarzalną historie życia w rodzinie obarczonej alkoholizmem rodziców najlepszym rozwiązaniem może okazać się długoterminowa terapia indywidualna. Ze względu na nieschematyczny sposób udzielania pomocy poprzez dostosowanie terapii do każdego pacjenta dobrze się tu sprawdza psychoterapia psychodynamiczna. Pacjenci w terapii indywidualnej ponadto mają lepszą niż w terapii grupowej możliwość przepracowania osobistych traumatycznych doświadczeń. Uwolnienie się od destrukcyjnych schematów z przeszłości wymaga czasu, determinacji i wytrwałości w terapii, pozwala jednak pozbyć się niesionego przez wiele lat olbrzymiego ciężaru.

* w artykule poruszono przede wszystkim kwestie dotyczące strategii obieranych przez dzieci dorastające w domu z problemem alkoholowym, niemniej jednak opisane tu wzorce można zauważyć w rodzinach dysfunkcyjnych gdzie głównym problemem jest np.: obżarstwo, narkomania, hazard pracoholizm, przemoc, perfekcjonizm, wykorzystywanie seksualne, zaburzenia psychiczne, seksoholizm ,emocjonalne opuszczenie dziecka, uzależnienie od sieci itp.